08/03/2021

Koszykówka: WKK lepsze po dogrywce

Bywają takie chwile w życiu sportowca, kiedy trzeba przełknąć gorycz porażki, zacisnąć zęby i walczyć dalej. Chcąc wejść na wyższy poziom, należy zaakceptować swoje słabości i walczyć by w kolejnej potyczce stanąć z dłonią uniesioną w geście triumfu.

W takiej właśnie sytuacji znaleźli się koszykarze Górnika Trans.eu Wałbrzych. Po szarańczy zostało miłe wspomnienie. Po porażce w derbach ból głowy. Pierwsza przegrana we własnej hali. Drugi raz z rzędu z WKK Wrocław sprawia, że powoli zaczynamy mówić o kompleksie drużyny ze stolicy Dolnego Śląska.

Tym razem w Wałbrzychu Górnik nie zagrał źle. Może trochę nieudolnie i momentami zbyt nonszalancko, by te lepsze momenty dały biało-niebieskim wygraną. Pierwsza połowa pokazała, że pomimo kilku braków kadrowych, jest moc w zespole, ale… czegoś zabrakło. Czego?

Wydaje się, że tym razem wyłącznie ludzi. Wspaniałe zawody rozegrał Marcin Wróbel. Niestety nieco zagubiony w akcji był Damian Cechniak. Pozytywnie można ocenić występ Kamila Zywerta i Krzysztofa Jakóbczyka, ale niestety zabrakło w tym meczu wsparcia Ratajczaka, Malesy, Koperskiego. Górnik przegrał w dogrywce, walcząc do samego końca o korzystny wynik.

Górnik Trans.eu Wałbrzych – WKK Wrocław 90:95 (25:23 | 22:23 | 16:23 | 20:14 | d: 7:12)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.