Sportowy Wałbrzych

JEDYNY TAKI PORTAL W MIEŚCIE

Demolka

Demolka

Pierwsze spotkanie to pełna dominacja Górnika, który swoją determinacją, agresywną postawą na całym boisku, zmusił rywala do gry pasywnej. Tak grającej drużyny jeszcze w tym sezonie nie widzieliśmy. Chcemy częściej.

Sobotnia rywalizacja to był przede wszystkim popis gry w obronie. Obudziła się wałbrzyska szarańcza. Górnik grał bardzo agresywnie, co przełożyło się na fenomenalną wręcz grę w defensywie. Już na początku widać było, że gospodarze zrobią coś wielkiego. Świetnie grał Damian Cechniak. Nie dość, że genialnie bronił, to jeszcze fruwał nad koszem rywala. Dawno nie widzieliśmy w jego akcjach aż tyle dynamiki. Górnik szybko zrobił przewagę kilkunastu punktów. Kwartę wygrał 30:11. Wygrali też pozostałe. Cały mecz 103:67.

Na pochwały poza Cechniakiem, zasłużył Krzysztof Jakóbczyk. Lider zespołu rzucił aż 18 punktów choć grał zaledwie 19 minut. Wyróżnimy jeszcze genialnego w obronie Kamila Zywerta czy wszędobylskiego Damiana Durskiego, ale tak naprawdę na brawa zasłużył zespół, który zdemolował rywala.

1 mecz w serii do 3 zwycięstw.

Górnik Trans.eu Wałbrzych – Weegree AZS Politechnika Opolska 103:67 (30:11, 27:20, 21:14, 25:22)
Górnik: Jakóbczyk 18, Bojanowski 12, Durski 12 – Opole: Łabinowicz 17, Jodłowski 15, Szymański 13

Stan rywalizacji: 1-0 dla Górnika

Demolka