Sportowy Wałbrzych

JEDYNY TAKI PORTAL W MIEŚCIE

Mineralni lepsi od Gladiatorów

MKS Szczawno Zdrój - Włókniarz Głuszyca, Sportowy Wałbrzych, Wałbrzyska Serie A

Wałbrzyska Serie A jest ligą, w której dzieje się naprawdę dużo. W poprzedniej kolejce MKS Szczawno Zdrój nieoczekiwanie gładko przegrał z Górnikiem Nowe Miasto, tym razem w pięknym stylu pokonał zawsze groźnego Włókniarza.

Gospodarze groźnie zaatakowali już w pierwszych minutach spotkania. Szybko też wyszli na prowadzenie. W ciągu kwadransa podwoili stan posiadania. Po kolejnych 15 minutach dumni Gladiatorzy byli już na łopatkach.

  Gladiatorzy wracają do treningów?

Prawdę mówiąc to nie ma o czym pisać, wynik mówi sam za siebie. Gospodarze zdominowali nas od początku. Szybko strzelona bramka, za chwilę druga i w zasadzie było już po meczu. Dostaliśmy zadyszki po tych dobrych meczach i trafiło to akurat na Szczawno. Szkoda bo mogło być ciekawe widowiskomówił po meczu Sławomir Kulik

W drugiej połowie podopieczni trenera Rafała Siczka nie musieli już dyktować szybkiego tempa. Udało im się jednak pokonać bramkarza gości raz jeszcze. Po trafieniu Filipa Brzezińskiego, goście spróbowali jeszcze odpowiedzieć i dość systematycznie zbliżali się do celu. Honorowe trafienie Mendesa było już jednak tylko golem na otarcie łez.

Pomimo kłopotów kadrowych, b0 z różnych przyczyn nie mogliśmy skorzystać ze Starczukowskiego, Łysakowskiego, Choińskiego, Maliszewskiego i Borka, wyszliśmy na mecz z Włókniarzem bardzo zmotywowani. Moi zawodnicy zrealizowali nakreślone na odprawie przedmeczowej zadania taktyczne i bardzo pewnie wygraliśmy to spotkanie chwalił swoich zawodników Rafał Siczek, trener MKSu Szczawno Zdrój.

MKS Szczawno Zdrój – Włókniarz Głuszyca 5:1 (4:0)
1:0 – 5′ Michał Korościk
2:0 – 14′ Filip Brzeziński
3:0 – 24′ Tomasz Czechura
4:0 – 35′ Tomasz Czechura
5:0 – 55′ Filip Brzeziński
5:1 – 90′ Patrick Rangel Mendes

Mineralni lepsi od Gladiatorów