Sportowy Wałbrzych

JEDYNY TAKI PORTAL W MIEŚCIE

Podzielili się punktami [DUŻO ZDJĘĆ]

Damian Chajewski o meczu z MKSem

W poprzednim sezonie mecze pomiędzy Mineralnymi a Górnikiem cieszyły się olbrzymim zainteresowaniem. Nie brakowało w nich walki i dramaturgii. Często też następowały nieoczekiwane zwroty akcji. To wszystko razem wzięte, zapowiadało nam meczycho przez duże M.

  Basket nie dał rady Siechnicy

Już po pierwszym gwizdku wiadomo było, że emocji nam nie zabraknie. Gospodarze szybko zmusili rywala do roztropnej gry. Wysoki pressing nie pozwalał podopiecznym trenera Marcina Domagały na szybkie operowanie piłką. Wałbrzyszanie starali się grać dokładnie, ale ostrożność zmuszała ich do wolniejszej gry. Błędy własne przy konsekwentnie realizujących zadania taktyczne gospodarze wykorzystali niemal wszystkie stworzone przez siebie szanse.

Pierwsza połowa toczyła się pod dyktando naszego zespołu, który w 22 minucie po pięknej bramce kapitana zespołu Filipa Brzezińskiego wyszedł na prowadzenie. 3 minuty później na tablicy widniał już wynik 2:0, a do bramki Górnika piłkę skierował nasz obrońca Wojciech Pyda. Górnik w tej części spotkania nie miał zbyt dużo sytuacji do odwrócenia losów spotkania, natomiast nasz zespół na przerwę powinien schodzić przy prowadzeniu 3:0. Niestety, zabrakło trochę szczęścia i ostatecznie do przerwy prowadziliśmy 2:0 mówią przedstawiciele klubu z Uzdrowiska.

Po zmianie stron Górnik zaczął z wielką determinacją. Goście pragnęli szybko zmienić niekorzystny dla siebie wynik. Wałbrzyszanie zaatakowali tworząc kilka groźnych sytuacji bramkowych. Gola zdobyli jednak dopiero na kwadrans przed końcem regulaminowego czasu gry. Piłkę w bramce Mariusza Gratkowskiego umieścił niezawodny Damian Chajewski. MKS na stratę bramki również próbował odpowiedzieć golem, ale to biało-niebiescy byli coraz groźniejsi. Dwa strzały w słupek, świetne interwencje defensorów miejscowej drużyny blokowały zapędy rywala.

Trener Mineralnych o meczu z Górnikiem

Kiedy więc wydawało się, że gospodarze ostatecznie zgarną komplet punktów, Górnik wyrównał w… 97 minucie spotkania. Chwilę później arbiter skończył mecz.

MKS Szczawno Zdrój – Górnik Wałbrzych 2:2 (2:0)
0:1 – Filip Brzeziński (21′)
0:2 – Wojciech Pyda (24′)
1:2 – Damian Chajewski (72′)
2:2 – Dariusz Michalak (90+7′)

Podzielili się punktami [DUŻO ZDJĘĆ]

JUŻ UCIEKASZ? PRZECZYTAJ JESZCZE TO!

P