Mecze pomiędzy Górnikiem a Iskrą zawsze były bardzo ciekawe. Ten ostatni również dostarczył kibicom dużo emocji.
Wyrównana walka trwała przez 90 minut. Obie drużyny grały bardzo zdyscyplinowany sposób. W pierwszej odsłonie meczu kilka dogodnych sytuacji stworzyli sobie goście, którzy pod wodzą nowego trenera starali się jeszcze przed przerwą ustalić wynik meczu. W tej części gry zobaczyliśmy tylko jednego gola. Pięknym strzałem z dystansu popisał się Bartosz Ogrodnik.
Po zmianie stron Górnik ruszył odważnie do przodu. Drużyna z Witkowa cofnęła się, starając się od czasu do czasu zagrozić grą z kontrataku. Udało się to zrobić w 62 minucie, kiedy to ponownie do bramki gospodarzy trafił Bartosz Ogrodnik.
Trzy minuty później los uśmiechnął się do Górnika. Sędzia dopatrzył się w polu karnym Iskry przewinienia i wskazał na wapno. Rzut karny na bramkę zamienił Ryszard Bejnarowicz. Był to dla miejscowych sygnał do ataku. Szybka i odważna gra Górnika zaskoczyła rywala, bo już po 120 sekundach mieliśmy wynik remisowy.
Rezultat ten przy dzisiejszych brakach kadrowych, nie mogliśmy skorzystać aż z 6 ważnych zawodników, jest niewątpliwie cennym wynikiem. W tym miejscu chcielibyśmy podziękować bardzo Krzysztofowi Mokrzyckiemu, który wobec choroby naszego bramkarza, po ponad dwuletniej przerwie, stanął dziś w bramce naszej drużyny i bronił doprawdy znakomicie. Jednocześnie trzeba nagrodzić całą drużynę, która dzisiaj była zgranym kolektywem, walczącym o każdą piłkę i zostawiła na boisku wiele zdrowia – czytamy na profilu społecznościowym klubu z Witkowa.
Z gry możemy być zadowoleni ale z wyniku mniej i pozostał niedosyt. Przy miażdżącej przewadze na boisku naszej drużyny i wręcz chwilami rozpaczliwej obronie gości, nie zdołaliśmy wygrać tego meczu. Natomiast daliśmy zaskoczyć się dwiema kontrami, z których goście strzelili dwie bramki – piszą o meczu przedstawiciele Górnika.
Górnik Boguszów Gorce – Iskra Witków Śląski 2:2 (0:1)
0:1 – Bartosz Ogrodnik 27′
0:2 – Bartosz Ogrodnik 62′
1:2 – Ryszard Bejnarowicz 64′
2:2 – Damian Marczak 67′
