Sportowy Wałbrzych

JEDYNY TAKI PORTAL W MIEŚCIE

Sokół po raz drugi [ZDJĘCIA]

Mecz Gónika z Sokołem był dla obu drużyn spotakaniem o bardzo dużym cieżarze gatunkowym. Dla gospodarzy miał dodatkowo podwójne znaczenie. Tylko wygrana dawała możliwość wałbrzyszanom zajęcia 1 miejsca w tabeli po rundzie zasadniczej.

  Poznaliśmy najlepszych tenisistów Aglomeracji Wałbrzyszkiej

Punktowe prowadzenie Górnika po pierwszej kwarcie pokazało też jak ciężki będzie to pojedynek. Szokiem dla miejscowych kibiców było jednak to co stało się w drugich 10 minutach rywalizacji. Sokół wygrał ten fragment meczu 27:14 i w zasadzie już do samego końca kontrolował losy spotkania.

Odrabianie strat podopiecznym trenera Łukasza Grudniewskiego nie wychodził najlepiej, co jednak przy tak wyrównanych umiejętnościach zawodników obu drużyn, nie powinno dziwić. Zawodnicy z Łańcuta przewagi do końca nie roztrwonili. Wygrywając pozbawili Górnika szans na 1 miejsce w rundzie zasadniczej bieżącego sezonu.

Wracając do statystyk meczu, natychmiast w oczy rzucają się liczby rzutów za 3 punkty (Górnik – 5/23 rzuty; Sokół 14/40). To właśnie dzięki zdecydowanie lepszej skuteczności w tym elemencie gry, komplet punktów pojechał na Podkarpacie. Indywidualnie zacięty pojedynek stoczyli ze sobą Marcin Nowakowski (19 pkt, 5 zb, 6 asyst) i Piotr Niedźwiedzki (16 pkt, 10 zb, 2 asyst).

Dobrze też w barwach wałbrzyskiej drużyny zaprezentowali się Marcin Dymała (16 pkt, 2 zb, 3 asysty), Krzysztof Jakóbczyk (13 – 5 – 1), Hubert Pabian (10 – 3 – 3).

Wśród gości poza Nowakowskim dobre liczby zanotowali Pisarczyk (15 – 4 – 4), Szczypiński (12 – 9 -2), Struski (10 – 8 – 6), Załucki (10 – 2 – 3)

Górnik Trans.eu Wałbrzych – Rawlplug Sokół Łańcut 85:91 (20:19, 14:27, 26:22, 25:23)

P