To była zaległa kolejka, ale dzięki sytuacji jaka wytworzyła się w trakcie wcześniej rozegranych spotkań, mieliśmy okazję zobaczyć rywalizacje na wysokim poziomie o wysoką stawkę.
Układ gier sprawił, że już w pierwszym pojedynku zmierzył się ówczesny lider i obrońca tytułu z zeszłorocznym wicemistrzem. Liczyliśmy na super widowisko, a dostaliśmy coś więcej. Obie drużyny zagrały doskonale sprawiając kibicom wyjątkowo dużo przyjemności. Olimpijczyk Wałbrzych mimo prowadzenia i bardzo dobrej gry, tuż przed końcem zostało dogonione i co sprawiło wszystkich w osłupienie przegonione. Invenio sprawiło wielką niespodziankę, pokonując rywala, który przez półtora sezonu nie przegrał meczu.
Invenio QD – Olimpijczyk Wałbrzych 6:5
Ciekawie było też w w starciu Forever Football Team z Transway GK Auto Luks. Przez długie minuty spotkanie było wyrównane i trudno było przewidzieć jak się wszystko skończy. Świetne interwencje Radosława Brzezińskiego i Oskara Bilejszysa sprawiały, że każdy gol okazał się dużym wyzwaniem. Ostatecznie jednak wygrywają podopieczni trenera Piotra Borka.
Forever Football Team – Transway GK Auto Luks 6:3
Bardzo dużo walki w mecz z Ale Jazz włożyli zawodnicy T-Best Grzegorza Michalaka. Nie udało im się jednak wytrzymać tempa rywalizacji i z każdą kolejną minutą ekipa Michała Forysia zyskiwała co raz większą przewagę. Wygrana przy jednoczesnej porażce Olimpijczyka, pozwoliła Ale Jazz wrócić na fotel lidera.
Ale Jazz – T-Best 8:2
Zacięte było też spotkanie dwóch zespołów, którym w bieżącym sezonie, jeszcze nie udało się wygrać. Joysonquin postanowił zagrać odważnie i zaatakował. Drużynie udało się stosunkowo szybko zdobyć bramkę, która dała prowadzenie. Nie udało się jednak korzystnego wyniku utrzymać do końca spotkania. ForFun sukcesywnie zbliżał się do bramki rywala by w końcu przeprowadzić akcje, które pozwoliły umieścić piłkę w siatce rywala.
Jousonquinn – ForFun Wałbrzych 1:2
Na koniec o punkty powalczyli Zrzeszeni Wałbrzych i Śmigielski Ogrodzenia. Wielu kibiców faworyta upatrywało w drużynie z Mieroszowa, która starała się narzucić swój styl i rytm gry, ale Zrzeszeni nie zamierzali rezygnować z prowadzenia gry. Jak się później okazało, w bardzo ciekawym spotkaniu zobaczyliśmy w sumie 9 bramek. Komplet punktów zainkasowali wałbrzyszanie.
Zrzeszeni Wałbrzych – Śmigielski Ogrodzenia 6:3
[anwpfl-standing title=”” id=”26445″ exclude_ids=”” layout=”” partial=”” bottom_link=”” link_text=”” show_notes=”1″] [the_ad id=”21900″]