Sportowy Wałbrzych

JEDYNY TAKI PORTAL W MIEŚCIE

Miners w Finale Mistrzostw Polski!

Po meczu z Hammer na półfinałowe starcie czekaliśmy zaledwie 2 tygodnie. Wałbrzyszanie spokojnie przygotowywali się do pojedynku z faworyzowaną Bielawą. Przed meczem dało się jednak wyczuć pewną dozę wiary w sukces. Zawodnicy wracali po kontuzjach. Sprzyjała atmosfera i co najważniejsze nikt od Miners nie oczekiwał zwycięstwa.

  Górnik Toyota Wałbrzych w ćwierćfinale Mistrzostw Polski!

Grając bez presji można więc spróbować zrobić rzeczy wielkie. Zaczęło się jednak od pewnej gry gospodarzy. Owls grali mądrze w ofensywie i twardo w obronie. W tym okresie trudno było Miners o kilka dobrych piłek z rzędu. Determinacja gospodarzy pozwoliła im zdobyć przewagę, która stosunkowo szybko została udokumentowana wysokim prowadzeniem.

Owls wygrało pierwszą kwartę 6:0. W drugiej prowadzeni przez Pawła Sołtysiaka gracze wyśrubowali wynik do stanu 20:0. Nikt o zdrowych zmysłach nie mógł wtedy przypuszczać, że tu może stać się coś wielkiego. Goście jednak poderwali się do walki i pod koniec pierwszej połowy meczu zdobyli pierwsze punkty. Mimo to wynik do przerwy był aż nadto korzystny dla Owls (20:6).

Półfinał PFL9: Bielawa Owls vs. Miners Wałbrzych, fot. Eleni Cieciera

Wtedy jednak nastała 3 kwarta i kapitalna seria Miners. Goście najpierw zmniejszyli stratę do 8 punktów. Zagrali bonusową akcję za kolejne 2 punkty. W kolejnej akcji niemal natychmiast przechwycili piłkę i w fantastyczny sposób doprowadzili do remisu. Rozochoceni wałbrzyszanie nie zaprzestali na tym i już kilka minut później byli na prowadzeniu 28:20.

Dalsze minuty to już pełna dominacja wałbrzyskiej drużyny, która tylko powiększała przewagę. Kropką nad i był przechwyt, po nieudanym zagraniu Pawła Sołtysiaka i wspaniały rajd z piłką Patryka Kowalskiego.

Bielawa Owls – Miners Wałbrzych 20:40 (20:6)

 

P