Sportowy Wałbrzych

JEDYNY TAKI PORTAL W MIEŚCIE

Nie udało się pokonać Bielawianki

Mobilizacja przed meczem była wielka. Kibice przygotowali oprawę. Zawodnicy od pierwszej minuty podeszli do gry z dużym zaangażowaniem i do 60 minuty wynik był korzystny dla biało-niebieskich. Wszystko zmieniła pierwsza bramka.

  Czarni wygrywają z Iskrą

Popełnione błędy doprowadziły do straty bramek, które w efekcie przełożyły się na porażkę.

Po pierwszej połowie nic nie zapowiadało takiego wyniku. Wychodzimy na 2 połowę, mamy sytuację z 5 metrów. Nie strzelamy i po chwili tracimy bramkę z rzutu wolnego po niepotrzebnym faulu. Po kilku minutach kolejny błąd w rozegraniu w środkowej strefie boiska, szybka kontra Bielawy i niestety mamy 0-2. Trzecia Bramka na 0:3 to kolejny błąd w ustawieniu i Bielawa go wykorzystała – mówi trener Adrian Mrowiec.

Szkoleniowiec Górnika Wałbrzych zwrócił też uwagę na doświadczenie drużyny gości, która potrafiła w odpowiednim momencie spotkania z tego skorzystać.

Bielawianka była dzisiaj zdecydowanie lepsza, bardziej doświadczoną drużyną zwłaszcza w 2 części meczu i wynik to pokazuje. Teraz zostaje nam ciężko popracować zimą, liczę na jakieś wzmocnienia bardziej doświadczonych zawodników. Bo to że mamy kilku fajnych juniorów to nie wystarczy, musimy mieć również doświadczenie i ogranie w postaci kilku zawodników którzy będą wzmocnieniem tej drużyny a nie jej uzupełnieniem. Przede wszystkim szukamy napastnika który będzie wykorzystywał sytuacje które stwarzamy bo niemożliwością jest że naszym najlepszym strzelcem jest środkowy obrońca. Wtedy będziemy mogli walczyć o coś więcej w tej lidze niż tylko spokojny byt i środek tabeli.

Ze zwycięstwa w Wałbrzychu cieszyli się goście.

Dzisiejszym zwycięstwem 3:0 z Górnikiem Wałbrzych przypieczętowaliśmy pozycję lidera rundy jesiennej. Na zdobycie trzech bramek potrzebowaliśmy nieco ponad 20 minut, jednak do pierwszej bramki nasi piłkarze kazali nam czekać aż do 61 minuty. Na listę strzelców wpisywali się kolejno: Paweł Słonecki, Damian Pompa, Mateusz Mojka.

Górnik Wałbrzych – Bielawianka Bielawa 0:3 (0:0)

P