Początek meczu pokazał, że mecz z Unią Złoty Stok będzie swoistego rodzaju wyzwaniem. Po trudnym okresie przygotowań, podopieczni trenera Idziaka, bardzo chcieli wejść w sezon zwycięsko.
Do przerwy gospodarze zdołali pokonać bramkarza rywali tylko raz. W 42 minucie gola dla Włókniarza zdobył Szymon Ręczkowski. Jednak, to co dobre dla zespołu z Głuszycy, nastąpiło tuż po zmianie stron. Najpierw już 120 sekund po wznowieniu gry do siatki trafia Patrick Rangel. Kilka minut później prowadzenie podwyższył Filip Brzeziński. Uzyskana przewaga pozwoliła kontrolować przebieg meczu. Gol Dawida Kusio jedynie dopełnił formalności.
Włókniarz Głuszyca – Unia Złoty Stok 4:1 (1:0)

