Zaskoczenie i dla wielu duża niespodzianka. Faworyzowany Górnik przegrywa na własnym boisku z będącym w dołku Zdrojem Jedlina Zdrój.
Trener Kamil Krzywda ma powody do zadowolenia. Jego zespół wygrywa drugi mecz z rzędu i ucieka ze strefy spadkowej. Osiągnięty wynik jest jednak sporą niespodzianką. Szczególnie jeśli weźmiemy pod uwagę słabszą dotychczas formę Zdroju.
Po dwóch bramkach Bartosza Chabrowskiego wygrywamy spotkanie 8 kolejki. Asysty w tym spotkaniu zaliczyli Adrian Gębski i Konrad Zwolenik.
Zgoła odmienne nastroje będą panować teraz w Wałbrzychu. Górnik po nieoczekiwanej porażce z Zamkiem Kamieniec Ząbkowicki, mecz ze Zdrojem kończy w jeszcze bardziej minorowych nastrojach. Pierwszy kryzys w drużynie, która przez wielu stawiana była w roli faworyta do awansu stał się faktem.
KS Górnik Wałbrzych – KS Zdrój Jedlina-Zdrój 0:2 (0:0)
0:1 50′ Bartosz Chabrowski
0:2 86′ Bartosz Chabrowski
