Szczyt Boguszów Gorce pomimo trudności w Żarowie wciąż utrzymuje się na zwycięskiej ścieżce. Tym razem mimo wysokiego prowadzenia, podopieczni trenera Lipińskiego musieli do końca drżeć o końcowy wynik.
Aktualny lider rozgrywek przyzwyczaił nas do wysokich wygranych. Zaskoczeniem dla wszystkich były więc kłopoty w Żarowie, gdzie rezerwy Zjednoczonych okazały się wymagającym przeciwnikiem. Gospodarzom do urwania punktów zabrakło naprawdę niewiele.
Do przerwy prowadziliśmy już 3-0 i wydawać by się mogło, iż mecz już raczej jest rozstrzygnięty. Na drugą połowę trochę brakło nam już motywacji i energii, i mimo słabszej drugiej połówki, Jaro kompletuje hattricka i trafia na 4-0. Po tej bramce młody zespół z Żarowa zagrał odważniej i w efekcie tego zaczął tworzyć sobie sytuację bramkowe, strzelając w krótkim czasie trzy bramki. Na szczęście chwilę po bramce kontaktowej sędzia zakończył zawody i do Boguszowa przywozimy 3 pkt – wygrywając po raz 10 z rzędu – cieszą się w Boguszowie.
fot. FB Zjednoczeni Żarów
