Sportowy Wałbrzych

SPORTOWE EMOCJE TYLKO NA SW SPORT TV

Derby dla Górnika

Derby Wałbrzycha, w nowożytnej erze wałbrzyskiej piłki odbiegają od historycznych potyczek Górnika z Zagłębiem. Często wracamy do tamtych chwil. Marzymy, by wróciły i cieszymy się ich namiastką.

W niedzielne przedpołudnie Górnik Nowe Miasto podejmował Górnika Wałbrzych. Faworytem rywalizacji byli tego dnia podopieczni trenera Mrowca. Kibice na trybunach również wskazywali na łatwe zwycięstwo biało-niebieskich. Wygrana okazała się jednak trudniejszym zadaniem niż sądzono.

Duża nerwowość w grze po obu stronach, nie pozwalała na rozwinięcie skrzydeł. Wolne tempo rozgrywania akcji i duża niedokładność zaskakiwała nie tylko widzów. Po kilku nieudanych próbach, biało-niebiescy przebili się przez środkową strefę. Piłka zagrana przez dwie linie do doskonale ustawionego na skrzydle odnalazł się Krawczyka, który bez wahania posłał piłkę w pole karne. Tam spokój zachował Rzońca i Górnik objął prowadzenie.

Podopieczni trenera Mrowca zaczęli przeważać. Odważnie podchodzili coraz bliżej bramki. Brakowało jednak celnych strzałów, a gdy już do nich dochodziło dobrze między słupkami radził sobie Filip Michałowski. Gospodarze starali się trzymać rywala na dystans raz po raz kąsając, ale to było za mało by w meczu zaistnieć.

Po zmianie stron fani Górnika liczyli, że ten ruszy do przodu i szybko potwierdzi swoją wyższość. Uzyskana przewaga nie przynosiła jednak efektu. Pomimo zmiany bramkarza, gospodarze wciąż utrzymywali bezpieczny dystans, szukając szansy na wyrównanie. Cierpliwość w końcu popłaciła i po jednym z zagrań z głębi piłka ląduje w bramce Górnika.

Rozłożone ręce trenera Mrowca plus jego rozczarowanie, wprawiło jego zespół w stan, który zakończyć mógł gol lub gwizdek sędziego. Górnik napierał. Dążył do zwycięstwa. W końcu w ostatniej akcji meczu piłkę do bramki ponownie skierował Michał Rzońca. Chwilę wcześniej sędzia podjął niezwykle kontrowersją decyzję, pozwalając kontynuować akcję po zagraniu ręką.

Górnik Nowe Miasto – Górnik Wałbrzych 1:2 (0:1)
0:1 – Michał Rzońca 14′
1:1 – Wiktor Haczkiewicz 82′
1:2 – Michał Rzońca 90+4′