W przyszłym sezonie nie zobaczymy w górniczym trykocie Huberta Kruszczyńskiego. Zawodnika, który wydawało się był z nami od zawsze.
Hubert był z nami ostatnie dwa lata, po kolejnych dwóch spędzonych w Kotwicy Kołobrzeg. Wcześniej jednak również był graczem naszego klubu i współautorem awansu do pierwszej ligi. Na najbliższy sezon znów się rozstajemy. Czy po to aby się znów spotkać? Hubert dziękujemy całym sercem za poświęcenie i doświadczenie jakim nas obdarowałeś. Życzymy powodzenia w dalszych krokach w świecie koszykówki!
