AKS Bazalt Strzegom zbroi się przed inauguracją rozgrywek, sięgając po człowieka-instytucję na dolnośląskich boiskach. Do klubu po ponad dekadzie przerwy wraca Marcin Buryło. 36-letni gracz nie tylko zasili kadrę zespołu swoim ogromnym doświadczeniem, ale obejmie również funkcję w sztabie szkoleniowym jako asystent pierwszego trenera.
Transfer Marcina Buryły to dla ekipy ze Strzegomia prawdziwy strzał w dziesiątkę. Ten niezwykle ograny piłkarz powraca do AKS-u po dwunastu latach. W swoim bardzo bogatym CV posiada grubo ponad 200 rozegranych meczów na poziomie III ligi. Reprezentował dotychczas barwy takich zespołów jak Lechia Dzierżoniów, Błyskawica Gać, Orzeł Ząbkowice Śląskie oraz ostatnio Słowianin Wolibórz. Do jego największych sukcesów boiskowych należy tytuł mistrza UEFA Regions’ Cup zdobyty w 2019 roku. Odbiór kibiców jest pełen entuzjazmu, gdyż Buryło słynie z bardzo stabilnej formy.
Władze klubu ze Strzegomia zdecydowały się pójść o krok dalej w wykorzystaniu jego potencjału. Powierzono mu odpowiedzialną rolę asystenta pierwszego trenera, Grzegorza Sajewicza. Dzięki takiemu rozwiązaniu 36-letni Buryło będzie dzielił się swoim ogromnym piłkarskim doświadczeniem i wiedzą, aktywnie wspierając sztab w przygotowaniach zespołu. Połączenie umiejętności czysto boiskowych z pracą trenerską ma przełożyć się na rozwój całej drużyny i pomóc w realizacji wyznaczonych na ten sezon celów.
fot. FB AKS BAZALT Strzegom
