Inauguracja sezonu 2026/2027 w wałbrzyskiej Klasie Okręgowej przyniosła wyśmienite nastroje kibicom w Jedlinie-Zdroju. W niedzielnym spotkaniu derbowym miejscowy KS Zdrój zaprezentował znakomitą formę, rozbijając przed własną publicznością zespół MKS Włókniarz Głuszyca aż 6:0.
Mecz rozegrany 16 sierpnia przy ulicy Kłodzkiej od samego początku toczył się pod dyktando gospodarzy, którzy szybko przejęli inicjatywę. Wynik spotkania już w 7. minucie otworzył Bartosz Chabrowski, dając swojemu zespołowi cenną przewagę. W końcówce pierwszej części gry, w 42. minucie, ten sam zawodnik po raz drugi pokonał bramkarza gości, dzięki czemu miejscowi schodzili na przerwę z dwubramkową zaliczką i dużym komfortem psychicznym.
Po zmianie stron „Zielono-Czerwoni” nie zamierzali zwalniać tempa i urządzili sobie prawdziwy festiwal strzelecki. W 60. minucie rzut karny na bramkę zamienił Sebastian Misiułajtys. Zaledwie trzy minuty później do siatki rywali trafił Mateusz Wroczyński, a w 68. minucie na listę strzelców wpisał się Bartosz Rzeszót, przesądzając o losach rywalizacji. Dzieła zniszczenia w doliczonym czasie gry (90+5′) dopełnił niezawodny tego dnia Bartosz Chabrowski, kompletując imponującego hat-tricka. Na słowa uznania zasługują również asystenci, którzy wypracowali kolegom dogodne pozycje: Patryk Kołat, Mateusz Wroczyński, Paweł Tobiasz oraz Krzysztof Aleksandrowicz.
Dla drużyny z Głuszycy jest to bardzo bolesna porażka na start rozgrywek, z kolei dla Zdroju – wymarzone otwarcie sezonu i prestiżowy triumf w lokalnych derbach.
KS Zdrój Jedlina-Zdrój – MKS Włókniarz Głuszyca 6:0
fot. FB: KS Zdrój Jedlina Zdrój
