LN: Polki wygrywają po pięciosetowej walce

Jakub Zima

Pierwszy mecz reprezentacji Polski ,w wałbrzyskim turnieju przeciwko Japonii, wzbudził wśród kibiców wiele emocji. Pięciosetowy pojedynek rozpalał wyobraźnię. Obie drużyny wzniosły się na wyżyny swoich umiejętności.

Początek spotkania należał do biało-czerwonych. Kilka z rzędu zdobytych punktów zmąciły pewność siebie u rywalek. Dopiero po kilku minutach i przerwie na żądanie to Japonki zaczęły dominować na parkiecie. Świetnie na parkiecie radziła sobie Sarina Koga, która tylko w pierwszej partii zdobyła 10 punktów. Zaskoczone obrotem sprawy Polki nie potrafiły utrzymać rywalkom tempa i powoli traciły dystans. W finalnej fazie seta doświadczenie Japonek wzięło górę i to one cieszyły się z wygranej.

Druga partia zaczęła się od mocnego uderzenia reprezentacji Polski. Podopieczne Jacka Nawrockiego szybko uzyskały kilka punktów przewagi. Dobrze w ataku radziła sobie Smarzek. Wybornie funkcjonowała obrona Polek, a po kilku świetnych blokach wiadomo było, że tego seta już nie przegrają. W trzeciej odsłonie biało-czerwone w dalszym ciągu nadawały ton grze. Fenomenalna obrona, wydawałoby się niemożliwych do wybronienia piłek, sytuacyjne bloki, pewna gra na siatce i wysoki procent skuteczności w ataku złożyło się na wygraną.

Czwarta część meczu do stanu 18:14 toczyła się pod dyktando Polek. Druga przerwa techniczna zupełnie jednak odmieniła reprezentację Japonii, które od tego momentu zaliczyły fenomenalną serię 11:3 i zupełnie nieoczekiwanie wygrały seta.

Tie-break okazał się najbardziej wyrównaną częścią gry w całym spotkaniu. Żadnej z drużyn nie udało się osiągnąć przewagi. Przy stanie 11:11, reprezentacja Polski zdobyła dwa punkty z rzędu. Japonki jednak szybko wyrównują i zaczyna się prawdziwy horror. Pierwsza piłka meczowa zmarnowana przez Julię Nowicką. Jest 14:14. Dwie kolejne akcje Smarzek kończą się punktami i zwycięstwem Polski!

Polska – Japonia 3:2 (18:25, 25:15, 25:16, 21:25, 16:14)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Next Post

LN: Rosja pewnie ogrywa Dominikanę

Faworyzowane zawodniczki zza naszej wschodniej granicy zaczęły mecz słabo. Przy stanie 5:1 trener Rosjanek poprosił o pierwszą przerwę meczową. Chwila odpoczynku nie wytrąciła Dominikany z rytmu. Po kilku kolejnych wymianach było 7:4. Od tego momentu lepiej zaczęła funkcjonować zagrywka Rosjanek, które szybko doprowadziły do remisu. Dzięki dobrej grze na siatce, nieprzyjemnej […]