LN: Porażka z Dominikaną na koniec turnieju

Jakub Zima

Mecz Polek z Dominikaną ponownie przyciągnął komplet publiczności. Po wspaniałym zwycięstwie z Rosją, kibice liczyli na kolejne show w wykonaniu naszej kadry.

Początek spotkania pokazał jednak, że coś niedobrego stało się z zawodniczkami. Brak koncentracji sprawił, że Polki pierwszy punkt straciły w wyjątkowo głupi sposób. Kolejne również. Słabo w mecz weszła Marlena Pleśnierowicz, która na rozegraniu popełniała zbyt dużo błędów. Dominikanki na pierwszą przerwę techniczną schodziły z punktem przewagi, na drugą już z pięcioma, a w decydującej fazie seta prowadziły 21:16. Świetna dyspozycja rozgrywającej Marte ułatwiła grę w ataku koleżankom. Skrzętnie z tego skorzystała Pena Isabel.

Druga odsłona wyglądała w wykonaniu Polek fenomenalnie. Wróciła dobra zagrywka. Super zmianę na rozegraniu dała Julia Nowicka. Świetnie funkcjonował blok Agnieszki Kąkolewskiej. Polki szybko uzyskały przewagę, której nie oddały do końca seta.

Trzecia partia była najbardziej wyrównaną ze wszystkich. Zarówno Polska jak i Dominikana miały swoje lepsze i gorsze momenty. Dobrze grę czytała Marte. Nadal niezawodna była Pena Isabel. W Polskiej drużynie najlepiej radziła sobie Malwina Smarzek. W decydującym momencie dało jednak o sobie znać zmęczenie. Dominikanki wykorzystały błędy polskiego zespołu i objęły prowadzenie w meczu.

Czwarty set od początku nie układał się najlepiej dla polskiej reprezentacji. Brakowało świeżości i przekonania, że jeszcze można odwrócić losy spotkania. Dominikanki powoli zaczęły odjeżdżać. Mecz życia rozgrywała trójka Marte, Pena Isabel i Gonzalez Lopez. Rozpędzone dokończyły dzieła i zasłużenie wygrały spotkanie 3:1.

Polska – Dominikana 1:3 (18:25, 25:16, 21:25, 20:25)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Next Post

LN: Rosja - Japonia. Pięć setów walki

Mecze Japonii z Rosją są dla obydwu drużyn wyjątkowo prestiżowe. Obie strony od zawsze uzurpowały sobie miano do bycia najlepszą drużyną na świecie. Zacięta walka o udowodnienie tego stwierdzenia na boisku wskazywała na wspaniałe siatkarskie widowisko. Pierwszy set był prawdziwą batalią o prym na parkiecie. Żadna z drużyn nie potrafiła […]