IV Liga: Górnik po raz szósty!

Zawodnicy Górnika Wałbrzych zagrali mecz na bardzo trudnym terenie. Od początku mieli olbrzymie problemy z wykończeniem ofensywnych akcji. Pierwsza szansa przepadła już w 3 minucie gry. W 13 swojej okazji nie wykorzystał Szymon Tragarz. W odpowiedzi gospodarze zaatakowali odważniej i w 15 minucie spotkania byli bliscy zdobycia bramki. Świetnie jednak interweniował Szymon Stec, który dodatkowo doznał kontuzji. Do przerwy żadna z drużyn nie potrafiła już groźnie zagrozić rywalowi.

Po zmianie stron oba zespoły grały podobnie jak przed przerwą. Górnik uzyskał delikatną przewagę, którą udokumentował celnym trafieniem Mateusza Sobiesierskiego. Zdobyta bramka nieco pobudziła miejscowych, którzy jednak nie potrafili stworzyć sobie dogodnych sytuacji. Wałbrzyszanie wygrywają skromnie, ale trzy punkty trafiają na konto Górnika.

MKP Wołów – Górnik Wałbrzych 0:1 (0:1)
61’ Sobiesierski

Górnik: Stec (15’ Jaroszewski) – Smoczyk, Michalak, Rytko, Krzymiński, Wepa, Chajewski (90 Krawczyk), Sawicki (80’ Młodziński), Oświęcimka, Tragarz (65’ Rękawek), Sobiesierski (83’ Jakacki).

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.