A klasa: Bolesna porażka Czarnych w Głuszycy

Jakub Zima

Początek spotkania był wyrównany z lekką przewagą Włókniarza, który w 25. minucie objął prowadzenie – Mateusz Chmielarz zagrał długą piłkę z własnej połowy w pole karne, a Bartosz Iwanidis wykorzystał nieporozumienie w szeregach obrony Czarnych i głową skierował futbolówkę do siatki. Już trzy minuty później wałbrzyszanie mogli odpowiedzieć, gdy Mateusz Marosz zagrał w pole karne, Kamil Szkudlarek znalazł się niekryty na 11. metrze, ale jego strzał obronił Arkadiusz Pastuła, Patryk Konsewicz dobijając główkował  w poprzeczkę, a Mateusz Kasprzyk w jeszcze jednej próbie z najbliższej odległości nieczysto trafił w piłkę i ta potrójna okazja gości pozostała niewykorzystana. Dużo bardziej skuteczni byli gospodarze w 32’ – Grzegorz Pietras dośrodkował w „szesnastkę”, a zamykający akcję na długim słupku Bartosz Iwanidis uderzeniem głową podwyższył na 2:0. Ten sam zawodnik mógł jeszcze dwie minuty przed końcem pierwszej połowy zdobyć swojego trzeciego gola w tym meczu, ale strzelił z kilku metrów nad poprzeczką i do przerwy było 2:0 dla Włókniarza.

Po zmianie stron dość długo nic ciekawego się nie działo i dopiero w 63. minucie Czarni mieli świetną okazję na złapanie kontaktu – Kamil Szarek dośrodkował z rzutu wolnego na długi słupek, a Maciej Zawadzki z najbliższej odległości przeniósł futbolówkę nad poprzeczką. Dwie minuty później było praktycznie po meczu, gdy Bartosz Iwanidis popisał się kapitalnym uderzeniem z 30 metrów i kompletując hat-tricka podwyższył na 3:0. W 73’ Patryk Konsewicz popisał się swoją firmową akcją ogrywając rywala pod linią końcową i po jego dośrodkowaniu i główce Rafała Baszaka piłka trafiła do Jakuba Nowickiego, jednak jego strzał był minimalnie niecelny. Kwadrans przed końcem po dośrodkowaniu z rzutu rożnego i zamieszaniu w polu karnym Czarnych futbolówkę przejął Kacper Kulik i uderzeniem z bliska zdobył czwartego gola dla Włókniarza. W 80’ po raz kolejny do siatki mógł trafić Bartosz Iwanidis, ale jego strzał z rzutu wolnego z 20 metrów obronił Łukasz Pyłka. Trzy minuty później Bartosz Iwanidis wystąpił tym razem w roli asystenta dogrywają piłkę na wolne pole do Dariusz Dydrycha, ten jednak uderzył za lekko i ponownie interweniował Łukasz Pyłka. Do końca meczu nic ciekawego się już nie wydarzyło i Włókniarz odniósł przekonujące i zasłużone zwycięstwo 4:0.

Włókniarz Głuszyca – Czarni Wałbrzych 4:0 (2:0)
25′ 32′ 65′ Iwanidis, 75′ Kulik

Czarni: Pyłka – Nowicki, Zawadzki, P. Rudnicki (73′ Kozłowski), Sęk (70′ Lewandrowski) – Marosz, Szarek (66′ Kacica), Cupiał, Szkudlarek (55′ Baszak), Kasprzyk – Konsewicz (81′ Kotów)

Tomasz Stasiński

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Next Post

Natalia Piątek wraca do reprezentacji Polski

Wróciła do zdrowia oraz zaliczyła udany debiut w ekstraligowym zespole AZS PWSZ Wałbrzych grając całe, zwycięskie spotkanie z zawodniczkami z Białej Podlaskiej. Natalia Piątek wraca do reprezentacji. Podstawowej bramkarki reprezentacji Polski U19 w dwumeczu z Turcją nie oglądaliśmy ze względu na kontuzję, której nabawiła się nowa postać AZS PWSZ Wałbrzych. […]