I liga koszykówki: Górnik rozbija wrocławski WKK

To było to, co tygrysy lubią najbardziej. Górnicy od samego początku dyktował warunki gry. Najpierw seria 9:0. Później 13:0, 17:2 by ostatecznie zakończyć pierwszą kwartę 26:13. Wspaniale w tym okresie na boisku radził sobie kapitan zespołu Rafał Glapiński, który rozrzucał piłkę w wolne strefy skąd Małecki, Niedzwiedzki czy Kruszczyński trafiali do kosza. Drugie 10 minut wyglądało niemal identycznie. Biało-niebiescy bili, z prostej, zamaszystym hakiem. Raz z dystansu, raz w zwarciu pod tablicą rywala. Wysoko ustawiona garda pozwalała na dużą liczbę kontr, po których punkty po stronie Górnika szybko zmieniały swoją wartość.

Po zmianie stron gospodarze zagrali na swoim niesamowicie wysokim poziomie. Wrocławski team z coraz większym wstydem i zniechęceniem biegał po boisku. Brak pomysłu i spuszczone głowy zawodników WKK, mówiły wszystko. Podopieczni trenera Radomskiego przełamali w ten sposób kompleks drużyny, z którą zawsze trudno było wygrać. Tak efektowne zwycięstwo smakuje za to jeszcze bardziej.

Górnik Trans.eu Wałbrzych – WKK Wrocław 82:51 (26:13, 21:9, 22:12, 13:17)

Górnik Trans.eu: Kruszczyński 20 (4×3), Niedźwiedzki 20, Ratajczak 12 (2), Wróbel 11 (2), Małecki 9 (2), Glapiński 3 (1), Spała 3, Der 2, Durski 2, Krzywdziński, Kłyż, Makarczuk.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.