A klasa: Derby dla Nowego Miasta

Derbowe spotkanie Górnika Nowe Miasto z Górnikiem Wałbrzych zakończyło się zwycięstwem gospodarzy 2:1. Co ciekawe, ponownie bramki zdobyli Mariusz Fedycki i Adrian Matula, a z drugiej strony nasz Ambasador Wałbrzyskiej Serie A – Kamil Młodziński.

Strzelecki duet Fedycki i Matuła znów namieszał. Najpierw w 19 minucie Mariusz otworzył wynik meczu, a w 22′ Adrian. Zapowiadało się na starcie, w którym ujrzymy sporo bramek, bowiem Kamil Młodziński w 34′ zdobył bramkę kontaktową po centrostrzale. Do przerwy wynik zmianie nie uległ.

Po zmianie stron można było poczuć jeszcze bardziej klimat derbów. Zespoły szukały swoich okazji, oddawały strzały, ale bramkarze Piotr Bąkiewicz i Patryk Bińkowski byli nie do pokonania. Na boisku- ze swoją ekipą – grający trener Górnika Wałbrzych – Marcin Domagała próbowal odmienić losy spotkania. Mimo wielu ofensywnych akcji, bramek w drugiej połonie nie ujrzeliśmy, a wynik 2:1 okazał się końcowym. Co ciekawe, w meczu, w rozgrywkach Wałbrzyskiej Serie A zadebiutował w barwach Górnika Wałbrzych Michał Krynicki, syn Dariusza, bramkarza Uni Bogaczowice.

Górnik Nowe Miasto Wałbrzych 2:1 (2:1) Górnik Wałbrzych

Fedycki 19′, Matuła 22′ – Młodziński 34′

Nowe Miasto: Bąkiewicz – Kaczmarek, Wroczyński Mateusz, Wroczyński Marcin, Wolkenstein (85′ Kulik), Stec, Sanigórski (89′ Kasperek), Rosiński, Misiułajtys (79′ Walkosz-Berda), Matuła (70′ Misiak), Fedycki

Jankowski, Misiak, Szydłowski

Górnik: Bińkowski – Wujda (70′ Mitelsztet), Jaworski (77′ Budzyński), Winiarski, Mrowiec, Michalak, Krawczyk, Bogacz, Domagała (62′ Krynicki), Dec, Młodziński

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Next Post

A klasa: Unia Jaroszów rozbija Czarnych Wałbrzych

Sobotnia kolejka Wałbrzyskiej Serie A przyniosła nam spektakularny rezultat meczu Uni Jaroszów z Czarnymi Wałbrzych. Gospodarze zwyciężyli aż 7:0. To pierwsze zwyciestwo, a zarazem punkty Uni w rundzie wiosennej. Ostatni raz wygrali w 7 kolejce 3:2 na wyjeździe z Darborem Bolesławice. Takiego kryzysu Czarni dawno nie przeżywali. Runda wiosenna niemal […]