A klasa: Niespodzianka na Nowym Mieście

Jakub Zima

Do sporej niespodzianki doszło na stadionie w Nowym Mieście. Po kilku zwycięstwach Górnika Nowe Miasto, zespół gości miał stać się kolejną ofiarą. Z przebiegu gry wyglądało na to, że i tym razem gospodarze będą górą. Z drugiej strony padający deszcz okazał się wielkim sprzymierzeńcem skazanego na porażkę Podgórza.

Do przerwy bramek nie zobaczyliśmy. Pogoda nie rozpieszczała ani zawodników, ani kibiców. Deszczowe derby okazały się jednak emocjonujące. Mnogość sytuacji i trudne warunki wynagrodziły kibiców w drugiej połowie. Najpierw gola dla gospodarzy zdobywa w 52 minucie Wolkenstein. Sytuacja na boisku nie klarowała się jednak.

Dobrze radzili sobie Hertmanowicz, Mocydlarz i bracia Wroczyńscy. Kiedy wydawało się, że nic się już nie zmieni, do bramki Bąkiewicza trafia Krystian Koper. Remis utrzymał się do końca spotkania. Podział punktów i mimo wszystko niespodzianka stała się faktem.

Górnik NM Wałbrzych – Podgórze Wałbrzych 1:1 (0:0)
52′ Wolkenstein – 68′ Koper

Górnik NM: Bąkiewicz – Jankowski, Kaczmarek, Mateusz Wroczyński, Marcin Wroczyński, Wolkenstein, Stec (78′ Walkosz-Berda), Rosiński, Ł. Misiułajtys (55′ Kasperek), Misiak (65′ S. Misiułajtys), Matuła

Podgórze: R. Koszyka – Dudiak, P. Koszyka, P. Wroczyński, Mocydlarz, Sysiak, Kubiak, Koper, Klara, M. Hertmanowicz, Dębski

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Next Post

Ekstraliga: Ofensywna bitwa w Koninie. Zabrakło czasu

Team AZS PWSZ Wałbrzych rozegrał na wyjeździe ostre spotkanie z Medykiem Konin. Ofensywy nie brakowało. Po pięknej walce naszych dziewczyn, punkty zostały ostatecznie w mieście czterokrotnego Mistrza Polski. Medyk objął prowadzenie po rzucie karnym, który na bramkową zdobycz zamieniła Natalia Chudzik. Stan 1:0 utrzymywał się do przerwy. Po zmianie stron […]