A klasa: Hattrick Baszaka pomógł urzeczywistnić marzenie. Mega sensacja na Dąbrowskiego

Jakub Zima

Czarni z Górnikiem mieli przegrać. W przedmeczowych przewidywaniach nie mieli prawa wygrać. Wygrali i dlatego sport a szczególnie piłka nożna jest tak piękna i nieprzewidywalna. Zdobyte punkty dają najstarszej w Wałbrzychu drużynie wielkie szanse na utrzymanie się w lidze.

Wszystko zaczęło się od 2 minuty i trafienia Slipetsa. Przed przerwą wyrównał Reczulski. Jednak to, co najważniejsze działo się dopiero po zmianie stron. W 53 minucie meczu na prowadzenie Górnika wyprowadził Marcin Domagała. W 70 minucie ponownie trafił Slipets, a zaraz po nim dwukrotnie Baszak.

W odpowiedzi straty do Czarnych zmniejsza Marcin Domagała. Baszak podwyższa 120 sekund później by kolejnych 60 sekundach biało-niebiescy ponownie zmniejszyli straty. Na wyrównanie zabrakło już czasu i wielka sensacja stała się faktem

Czarni Wałbrzych – Górnik II Wałbrzych 5:4 (1:1)
2’ 70’ Slipets, 74’ 77’ 88’ Baszak – 22’ Reczulski, 53’ 86’ M. Domagała, 89’ Mrowiec

Czarni: B. Rudnicki – Slipets, Zawadzki, Sęk, P. Rudnicki (39’ Baszak), Nowicki, Misiak, Kumor, Kasprzyk (57’ Adamczyk), Gołek, Chodacki

Górnik: Grzondziel – Rosicki, Borowiec, Orzech, Mrowiec, G. Michalak, Reczulski, Chałupka, Bogacz, Biskup (52’ Bińkowski)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Next Post

Reprezentacja: Klaudia Fabova powołana na mecz z Polską

Zbliża się towarzyski mecz reprezentacji Słowacji i Polski. Informowaliśmy o powołaniu kapitan Małgorzaty Mesjasz. Nie mogło być inaczej, powołanie również otrzymała Klaudia Fabova. Szykuje się więc pojedynek dwóch zawodniczek Team’u AZS PWSZ Wałbrzych. Kapitan Małgorzata Mesjasz gra na stoperze, a Klaudia Fabova w ataku. W reprezentacji Słowacji Fabi zwykła grać […]