American Football: Minersi wygrywają na inaugurację

Miners Krause Wałbrzych rozpoczęła sezon rozgrywek ligowych od meczu wyjazdowego w trzeciej kolejce LFA2 – drugiej ligi futbolu amerykańskiego. Do Kątów Wrocławskich, miasta rodzinnego drużyny Jaguars, zawodnicy wałbrzyskiej drużyny pojechali mocno zmobilizowani. Obie drużyny debiutują w tym roku w wyższej lidze. Jaguars Kąty Wrocławskie w zeszłym roku udało się dojść do półfinału LFA9.

Obie ekipy przed sezonem dokonały poważnych wzmocnień. Wałbrzyszanie szybko pokazali swoją moc i już w pierwszej kwarcie zameldowali się w end zone kotów. Po solowym biegu uczynił to quarterback Austin Stubbs, pochodzący z Pleasant Hill w amerykańskim stanie Iowa (6 punktów).

Austin to doświadczony zawodnik, występujący już w najwyższych klasach rozgrywkowych w Europie, między innymi w Turcji (Yeditepe Eagles), czy Serbii (Jagodina Black Hornets). Za jeden punkt wynik podwyższył running back Sebastian Narnicki, odpowiadający w ekipie z Wałbrzycha także za kopanie piłki (7:0).

Mimo zaciętej walki na zalanym słońcem boisku, w drugiej kwarcie żadnej z drużyn nie udało się zmienić wyniku. Po przerwie i zmianie stron w polu punktowym po wspaniałym drivie, touchdown zdobył nie kto inny jak Sebastian Narnicki i po chwili też podwyższył kopnięciem na bramkę ustalając wynik 14:0 dla Miners Krause Wałbrzych.

Zdesperowani zawodnicy Jaguars poderwali się do walki, czego efektem było przyłożenie Stanisława Werstlera po podaniu od Aleksandra Dądy. Celnie futbolówkę kopnął na bramkę także Mariusz Chwastyk (14:7). Gospodarze znów mieli szansę na zbobycie punktów wyrównujących, jednak mimo, że w składzie tej drużyny było wielu zawodników z Wrocław Panthers B nie udało im się wspiąć na wyżyny swojego ogrania i po raz kolejny ulegli Górnikom. Po wspaniałym interception (przechwycie) młodego Kacpra Chryplewicza, wałbrzyszanie zaatakowali ponownie, wynikiem czego była zmiana wyniku po field goal’u (kopnięciu z pola) Sebastiana Narnickiego, który okazał się najskuteczniejszym zawodnikiem meczu. Spotkanie dwóch beniaminków drugiej ligi zakończyło się wynikiem Miners Krause Wałbrzych 17:7 Jaguars Kąty Wrocławsie.

Nasza defensywa zagrała dziś bardzo mocne zawody, powstrzymując wielokrotnie ofensywę Jaguars, która składa się z wielu solidnych zawodników. W ofensywie każdy zagrał na bardzo wysokim poziomie, momentami było bardzo nerwowo, jak to w pierwszych meczach bywa. Gdy jednak robiliśmy swoje, szło nam bardzo dobrze. Dobre decyzje w ataku, dobrze dobrane zagrywki i świętujemy zwycięstwo powiedział po meczu Paweł Sołtysiak, trener główny Miners Wałbrzych.

Rewanżowe spotkanie obu drużyn odbędzie się w Wałbrzychu na boisku Aqua Zdrój przy ul. Ratuszowej 20 lipca. 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.