A klasa: Górnik remisuje z Mineralnymi

Jakub Zima

Wyrównany mecz zobaczyli kibice na stadionie przy ulicy Chopina w Wałbrzychu. Dawna siedziba Górnika Wałbrzych, od pewnego czasu staje się powoli domem dla swojej drużyny.

W pierwszej połowie dobrze prezentowała się drużyna trenera Domagały. Biało-niebiescy zagrali ambitnie i raz po raz tworzyli sytuacje podbramkowe, których jednak nie potrafili we właściwy sposób wykończyć. Co więcej w 27 minucie spotkania, goście wyszli z szybką kontrą, która w wyniku trójkowej akcji zakończyła się golem. Trzech zawodników MKSu znalazło się w dogodnej sytuacji bramkowej. Najwięcej zimnej krwi w całej akcji zachował Czechura, który umieścił piłkę w bramce.

W odpowiedzi gospodarze ruszyli do ataku. Kilka niewykorzystanych szans o mały włos się nie zemściło na biało-niebieskich jeszcze w pierwszej połowie meczu. Ostatecznie jednak Górnikowi udało się doprowadzić do wyrównania tuż przed przerwą. W sporym zamieszaniu podbramkowym bramkę dla wałbrzyskiej drużyny zdobył Niedźwiedzki.

Po zmianie stron gra się wyrównała. Obie drużyny dość często gościły pod bramką, ale żadnej  nie udało się już zmienić wyniku. W końcowym fragmencie spotkania piłkarzom puszczają nerwy i dochodzi między nimi do bójki. Sędzia po chwili uspokaja jednak graczy i kończy mecz.

Górnik Wałbrzych – MKS Szczawno Zdrój 1:1 (1:1)
42′ Niedźwiedzki – 27′ Czechura

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Next Post

Trampkarze Górnika Nowe Miasto z cennym zwycięstwem!

Mecz od pierwszej minuty był bardzo zacięty i wyrównany z lekką przewagą Górnika Nowe Miasto Wałbrzych. Wałbrzyszanie mieli sporo sytuacji podbramkowych, ale w kluczowych momentach czegoś drużynie brakowało. Najbliżej zdobycia bramki był Sebastian Francus. Piłka po jego główce uderzyła w poprzeczkę. Bramkę odczarował dopiero Jakub Nowomiejski, który w 40 minucie […]