Trampkarze Górnika Nowe Miasto z cennym zwycięstwem!

Jakub Zima

Mecz od pierwszej minuty był bardzo zacięty i wyrównany z lekką przewagą Górnika Nowe Miasto Wałbrzych. Wałbrzyszanie mieli sporo sytuacji podbramkowych, ale w kluczowych momentach czegoś drużynie brakowało. Najbliżej zdobycia bramki był Sebastian Francus. Piłka po jego główce uderzyła w poprzeczkę. Bramkę odczarował dopiero Jakub Nowomiejski, który w 40 minucie uderzył zza pola karnego, piłka odbiła się od poprzeczki i wpadła do bramki.

Druga odsłona to kolejne niewykorzystane sytuacje Górnika, najpierw słupek Filipa Azikiewicza i niestrzelone dogodne sytuacje Mikołaja Krause oraz Bartłomieja Laskowskiego. Z biegiem upływającego czasu zespół z Brzegu zaczął przejmować inicjatywę. Goście tworzyli coraz groźniejsze sytuacje bramkowe.

W kluczowych momentach gospodarze potrafili jednak zagrać skutecznie w obronie. Mur nie do przebicia ustanowili Adam Czornij, Maciej Moroz, Krystian Kacprzyk i kapitan Szymon Stefański. Dobry mecz rozegrał również bramkarz gospodarzy Jakub Raciniewski. Doskonała forma linii defensywnej, duże zaangażowanie i gra z olbrzymim poświęceniem dała Górnikowi zwycięstwo i trzy punkty.

Górnik NM Wałbrzych – AP Brzeg Dolny 1:0 (1:0)
40′ Nowomiejski

Górnik NM: Jakub Raciniewski, Maciej Moroz, Krystian Kacprzyk, Adam Czornij, Szymon Stefański, Jakub Nowomiejski, Sebastian Francus, Bartłomiej Laskowski, Filip Azikiewicz, Mikołaj Krause, Oktawian Greiner, rezerwa Przemysław Łyskawa, Paweł Francus, Mateusz Rudolf, Bruno Augun

2 LIGA WOJEWÓDZKA TRAMPKARZ

1 OLYMPIC I WROCŁAW 8       24     35:5
2 POLONIA-STAL ŚWIDNICA 9       21     29:11
3 AP BRZEG DOLNY 9       18     38:11
4 GÓRNIK NM WAŁBRZYCH 9       13     19:16
5 FORZA WROCŁAW 8         9     25:30
6 ORZEŁ ZĄBKOWICE ŚLĄSKIE 9         9     22:25
7 AP OLEŚNICA 9         8     19:30
8 POLONIA TRZEBNICA 9         1       8:67

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Next Post

I liga koszykówki: Czwarta z rzędu wygrana Górnika

Powoli zaczynamy przyzwyczajać się do wyników, które jeszcze nie tak dawno temu były jedynie marzeniem. Dziś Górnik jest zespołem rozdającym karty i niemal każdy, kto próbuje przeciwstawić się biało-niebieskiej sile, już od pierwszej minuty trzęsie portkami. Zresztą jak miałoby być inaczej, jeśli gospodarze niedzielnego meczu zaczęli od prowadzenia 20:4? Doskonały […]