Piłka nożna: Czyżby koniec sezonu?

Jakub Zima

Polski Rząd ogłosił proces powrotu do normalności. Powrót podzielony został na kilka etapów, ale bez podania konkretnej daty ich wdrażania. Jest to szczególnie ważne dla rozgrywek piłkarskich w ligach lokalnych. Według rządowego planu, wydarzenia sportowe do 50 osób, na świeżym powietrzu i bez udziału publiczności, zostaną włączone do życia dopiero w III etapie łagodzenia obostrzeń.  To sprawia, że trudno jest jednoznacznie określić kiedy, jeśli w ogóle jeszcze, w przeznaczonym do rozegrania obecnego sezonu czasie.

Oficjalna decyzja ma zostać ogłoszona 10 maja. Jest to ściśle związane z przygotowaniami do wznowienia rozgrywek Ekstraklasy, których powrót planowany jest na koniec maja. Dużo szumu zrobił jednak komunikat, jaki ujrzał światło dzienne, dzięki przeciekowi do mediów społecznościowych. Mowa w nim o zakończeniu rozgrywek w ligach regionalnych z zachowaniem obecnych tabel i uwzględnieniem awansów, ale bez spadków.

Uzyskanie potwierdzenia tej informacji graniczy jednak z cudem. Niby coś jest na rzeczy. Niby takie plotki potwierdzane są przez dziennikarzy z mediów krajowych. Mówił o tym między innymi Mateusz Borek w jednym z programów sportowych. I to jest chyba źródło, z którym polemizować byłoby trudno. Dotychczasowe informacje przekazywane przez pana Borka niemal zawsze się sprawdzały. Pozostaje nam czekać do 10 maja i wierzyć, że decyzje będą tymi jedynymi słusznymi.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Next Post

E-Sport: FIFA 20 zamiast zielonej murawy

E-Sport staje się obecnie wiodącą dziedziną życia sportowego. Zapewne kiedyś wrócimy na boiska w tak zwanym realu, ale zanim to nastąpi cieszymy się emocjonując rozgrywkami w Internecie. Za nami wydarzenie, które w pewnym sensie przejdzie do historii. Poznaliśmy, bowiem pierwszego mistrza w FIFA 20. I Turniej Almar-Sport FIFA 20 – […]