Sparingi: 10 goli w Głuszycy

Jakub Zima

Kolejny bardzo udany sparing zanotował beniaminek z Boguszowa. Dużo lepszy mecz tym razem zagrali gospodarze. Włókniarz stracił jednak kluczową postać w swojej drużynie.

Zawody zaczęły się od bardzo niefortunnego starcia Kosiora z defensywą gości. Chwilę później okazało się, że pomocnik będzie potrzebował pomocy lekarza. Poważny problem ze stawem skokowym sprawił, że zawodnik został zabrany karetką do szpitala.

Po tym zdarzeniu mecz dograno do końca. Na boisku walki nie zabrakło. Goście zaprezentowali się bardzo dobrze w ofensywie. Szybko wyszli na prowadzenie. Popełniali jednak sporo błędów w obronie, które wykorzystali gospodarze. Do przerwy padło w sumie 6 goli. Po przerwie na bramki czekaliśmy dość długo, ale jak już zaczęły padać, zobaczyliśmy ich aż cztery. Wyrównana gra zakończyła się remisem.

Włókniarz Głuszyca – Szczyt Boguszów 5:5 (3:3)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Next Post

Sparingi: Zdrój coraz lepszy!

W sobotnie popołudnie KS Zdrój Jedlina Zdrój rozegrał kolejny sparring w trwającym okresie przygotowawczym. Rywalem w zastępstwie Kolibra Uciechów, była Pogoń Duszniki Zdrój. Mecz od pierwszej minuty mógł się podobać. Obie drużyny zagrały odważnie w ofensywie, nie ustrzegając się jednak błędów w obronie. Wynik spotkania otworzyli goście, którym udało się […]