Do przerwy doczekaliśmy się tylko jednej bramki. Ponownie talentem błysnął Patryk Rosiński. Po zmieni stron obie drużyny chciały jak najszybciej opanować środkową strefę boiska, dzięki czemu łatwiej byłoby kreować grę w ofensywie.

Pierwszą skuteczna akcję zrobili goście. Tym razem swoje zrobił Adrian Matuła. Podopieczni Wojciecha Błażyńskiego poszli za ciosem i próbowali zepchnąć rywala do głębokiej defensywy, ale zanim w stu procentach opanowali sytuację, gola kontaktowego zdobył Łukasz Pański.
Utrata bramki sprawiła, że wałbrzyszanie podkręcili tempo rozgrywania swoich akcji. Przyniosło to efekt w ostatnich 10 minutach spotkania. Drużyna z Nowego Miasta po efektownej końcówce wygrała pewnie, różnicą czterech goli.
Unia Bogaczowice – Górnik Nowe Miasto Wałbrzych 1:5 (0:1)
76′ Pański – 44′ Rosiński, 66′ Matuła, 81′ Stec, 85′ Grabowski, 90′ Wolkenstein


