A klasa: Mineralni na 5 z Zagłębiem [FOTO]

Jakub Zima

MKS Szczawno Zdrój zmierzył się z grającym nieszablonowo Zagłębiem Wałbrzych. Pierwsze 30 minut gry pokazało, że gospodarze będą musieli wznieść się na wyżyny swoich umiejętności. 

Po kilku akcjach z obu stron, pierwszego gola w meczu gospodarze zdobyli po uderzeniu Marcina Łysakowskiego w 36 minucie. Wałbrzyszanie starali się szybko odrobić straty. Na drodze podopiecznych trenera Łukasza Wojciechowskiego, stała jednak dobrze zorganizowana obrona Mineralnych. To sprawiło, że wynik meczu do przerwy się nie zmienił.

Druga połowa zaczęła się od kilku nieźle zorganizowanych akcji gości, które jednak wyniku nie zmieniły. Zmienił go jednak Marcin Łysakowski, który w 64 minucie podwyższył na 2:0. Od tego momentu gospodarze grali już zdecydowanie bardziej swobodnie, co przełożyło się na kolejne trafienia. Ostatecznie MKS wygrał mecz różnicą 5 goli.

Jestem zadowolony, że zagraliśmy na zero z tyłu, takie było założenie. Długo dzisiaj nie mogliśmy się przebić przez obronę Zagłębia, ale byłem przekonany, że to kwestia czasu. Wynik byłby dzisiaj znacznie wyższy ale bardzo dobrze bronił golkiper Zagłębia. Bramki dzisiaj strzelali Łysakowski-3, Lewandowski oraz Maliszewski. Na uwagę zasługują też trzy asysty Filipa Brzezińskiego – mówił po meczu Rafał Siczek, trener MKSu Szczawno Zdrój.

MKS Szczawno Zdrój – Zagłębie Wałbrzych 5:0 (1:0)
36′ 64′ 78′ Łysakowski, 75′ Lewandowski, 86′ Maliszewski

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Next Post

A klasa: 15-tka Górnika [FOTO]

Drużynie z Walimia sił wystarczyło na 45 minut. Później podopieczni trenera Marcina Domagały zagrali jak na jednostce treningowej i wygrali bardzo okazałym stosunkiem bramek. Trudno mówić o meczach, w którym jedna drużyna grała, druga musiała na to patrzeć i niestety nie było to przyjemne doświadczenie. Pięć bramek do swojego konta […]