Krzysztof Truszczyński nie żyje

Jakub Zima

Są takie chwile w naszym życiu, kiedy dzieją się rzeczy, z którymi trudno nam się pogodzić. Ostatnio na naszym ulubionym blogu o piłce nożnej pojawił się komunikat. Trudno jest się z nim pogodzić.

“Drodzy Czytelnicy,

Trudno zacząć, choć chciałoby się napisać wiele, ale brakuje słów… Poza tym każde z nich i tak nie oddaje bólu oraz pustki jaka w Nas pozostaje po tej stracie. Zdecydowaliśmy się na ten wpis by oddać hołd i uczcić pamięć śp. Krzysztofa Truszczyńskiego. Jest to również ostatni post. 
Wszyscy, którzy odwiedzali ten blog mieli okazję dobrze poznać śp. Krzysztofa szczególnie jego trwającą 16 lat karierę zawodową. Wspaniały człowiek, wierny mąż, kochający ojciec i dziadek… trudno uwierzyć że to już przeszłość. Żadne słowa nie są w stanie opisać naszego bólu po stracie. 
Zrobił wiele dla Wałbrzycha będąc jednym z fundamentów piłkarskiego górnika, dostarczył wiele powodów do dumy i radości jego mieszkańcom. Jako autor bloga pragnął by nie przepadła pamięć o osobach, które spotkał na swojej drodze – i my prosimy o to samo, by wiecznie żył w naszych sercach.
W imieniu całej rodziny dziękujemy za pamięć i wsparcie.”
zdjęcie użyczone Blog piłkarski Krzysztofa Truszczyńskiego

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Next Post

Koszykówka: Nysa bez szans

Po zwycięstwie z Tychami, przyszła kolej na derbowy pojedynek w Kłodzku. Miało to być spotkanie zacięte, wyrównane, ale jak to się czasami mówi – “innym razem”.  Wałbrzyszanie grali spokojnie. Nie dyktowali szaleńczego tempa. Bardziej pilnowali wyniku. Motorem napędowym Górnika był kapitan Bartłomiej Ratajczak. Całość pierwszej połowy dała podopiecznym trenera Łukasza […]