Sportowy Wałbrzych

JEDYNY TAKI PORTAL W MIEŚCIE

Zaiskrzyło na Szczycie

Szczyt Boguszów - Iskra Witków Śląski, Sportowy Wałbrzych, Wałbrzyska Serie B

To był taki mecz, na który kibice czekają długimi miesiącami. Szczyt w bieżącym sezonie ma też dar tworzenia widowiska, o którym nie sposób zapomnieć. Tak było w meczu z Mieroszowem. Tak też było w pojedynku z Iskrą.

  Czary mary tu. Czary mary tam. Darbor znika nam. Iskra zagra w Serie A?

Pierwszego gola w meczu zdobyli goście, którym udała się ta sztuka już w 7 minucie. Później pomimo starań z obu stron bramka padła dopiero pod koniec pierwszej części spotkania. Nieoczekiwanie dla wszystkich piłka ponownie wylądowała w siatce gospodarzy.

Po krótkim odpoczynku sygnał do ataku dla Szczytu dał Jarosław Grzesiak. Po bramce kontaktowej podopieczni Rafała Lipińskiego próbowali szybko doprowadzić do wyrównania. Ich odważna gra została jednak ukarana kolejnym trafieniem Radosława Łatki. Później doczekaliśmy się kilku szaleńczych minut. Najpierw drugiego gola zdobywają gospodarze by po zaledwie 120 sekundach ich bramkarz musiał raz jeszcze wyciągać piłkę z siatki. Szczyt zaatakował i ponownie goście umieścili piłkę w bramce. Rozmiary porażki zmniejszył jeszcze Lipiński i mecz dobiegł końca.

BRAZYLIJCZYK ZNOWU STRZELIŁ

Szczyt Boguszów – Iskra Witków Śląski 3:5 (0:2)
0:1 – 7′ Mateusz Tobiasz
0:2 – 42′ Radosław Łatka
1:2 – 47′ Jarosław Grzesiak
1:3 – 55′ Radosław Łatka
2:3 – 62′ Paweł Kryska
2:4 – 64′ Bartosz Ogrodnik
2:5 – 68′ Radosław Łatka
3:5 – 80′ Rafał Lipiński

 

Zaiskrzyło na Szczycie