Sportowy Wałbrzych

JEDYNY TAKI PORTAL W MIEŚCIE

Michał z Dzidziusiem na treningu

Michał z Dzidziusiem na treningu

Młodzi piłkarze Zagłębia w bliskim kontakcie z gladiatorami? Dlaczego nie! Na jednym z ostatnich treningów, juniorów wałbrzyskiej drużyny pojawiło się kilku gości, którzy poprowadzili trening specjalny.

  Letnia Akademia Młodych Orłów 2021 na obiektach AQUA-ZDRÓJ Wałbrzych

Na zaproszenie trenera Macieja Maciejczyka, jego podopiecznych w zajęciach poprowadził zawodowy bokser Michał Leśniak. Pomagali mu były zawodnik Miedzi Legnica i lubińskiego Zagłębia, Tomasz Kruszelnicki i znany wszystkim sympatykom Gromdy – walk na gołe pięści, Jarosław Dzidziuś Juchner.

Chciałem udowodnić tym młodym chłopakom, że ciężką pracą można osiągnąć sukces w każdej dziedzinie sportu, nawet w tak trudnym mieście jak Wałbrzych. Przekazać może też, swoje doświadczenie, ale przede wszystkim motywację do ciężkiej pracy mówił Maciej Maciejczyk.

Michał z Dzidziusiem na treningu

Zajęcia były bardzo ciekawe. Wyglądały zupełnie inaczej niż zazwyczaj. Piłkarze już w trakcie rozgrzewki posmakowali elementów treningu bokserskiego. Intensywny fragment ćwiczeń, sprawił, że wśród młodych zawodników widać było zaskoczenie. Dzielnie jednak dawali z siebie wszystko. W trakcie pracy słychać było, że bez względu na wszystko nie pękną. Z takiej postawy, trener zespołu musiał być zadowolony.

Tak, jestem zadowolony, szczególnie, że podczas trwania sezonu nie skupialiśmy się na budowaniu siły, jednak widać, że okres przygotowawczy (zima) nie poszedł na marne i mimo ciężkiego sezonu jaki chłopaki mają w nogach, zostało jeszcze trochę „powera” dodał szkoleniowiec.

Na koniec treningu role się odwróciły i to piłkarze mogli wykazać się swoimi umiejętnościami, nad którymi pracują codziennie. Towarzyska gierka przy udziale gości, dała wszystkim sporo radości. Zarówno Michał Leśniak jak i popularny Dzidziuś starali się dorównywać młodzieży na zielonej murawie. Ta zaś czerpała pełnymi garściami z umiejętności i doświadczenia Tomasza Kruszelnickiego. Trening zakończył się wspólnym zdjęciem.

Zdecydowanie, trening podobał się. Rozmawialiśmy po zajęciach i już wiem, że drużyna chciałaby powtórzyć właśnie taki trening – cieszył się trener.

Michał z Dzidziusiem na treningu

Michał z Dzidziusiem na treningu