Pierwszy od dawna mecz, w którym podopieczni trenera Łukasza Grudniewskiego zwyciężyli w we wszystkich czterech kwartach.
Początek spotkania był dla gospodarzy bardzo udany. Wałbrzyszanie szybko uzyskali 10-punktową przewagę. Potrafili bezbłędnie wykorzystywać przewagę pod koszem. Mecz sezonu rozgrywał Damian Cechniak. Do przerwy Górnik prowadził 49:38.
Po zmianie stron przyszedł syndrom III kwarty. Zaledwie punktowa wygrana pozwoliła jednak utrzymać prowadzenie i co chyba ważniejsze pewność siebie. Przełożyło się to na jeszcze lepszą postawę w ostatnich 10 minutach meczu.
Górnik Trans.eu Wałbrzych – SKS Starogard Gdański 87:65 (29:25, 20:13, 12:11, 26:16)
SKS: Kowalenko 14, Tymon Szymański 14, Ryżek 10, Stryjewski 8,
