Sportowy Wałbrzych

JEDYNY TAKI PORTAL W MIEŚCIE

Zagrali w hokeja

Nówka zrobiła swoje

W Bogaczowicach Wielka Sobota przyniosła nam wyjątkowe spotkanie. Kibice zobaczyli aż 11 bramek i wiele okazji, których na bramki zamienić się nie udało.

  Przed nami kosmiczny sezon. Hurtowa liczba spadków?

Świąteczne granie okraszone workiem goli poprostu musiało się podobać. Popularni Gladiatorzy wytrzymali presję kilku mniej udanych występów i pomimo straty 4 goli, wrócili do domu z kompletem punktów.

Jesteśmy zadowoleni z wyniku jednak wciąż widoczne są błędy w obronie, o czym świadczą stracone bramki. Dzięki dzisiejszej wygranej wskakujemy spowrotem na 3 miejsce i postaramy się utrzymać to do końca sezonu. Należą się tez podziękowania kibicom za liczne przybycie na mecz wyjazdowy – stwierdził po meczu strzelec jednej z bramek, Kacper Kulik.

O kilka słów komentarza poprosiliśmy również Patricka Rangela, któremu aż trzykrotnie udało się pokonać bramkarza gospodarzy.

Cieszę się, że mogę przyczyniać się do zdobywania goli dla drużyny. Tym razem udało się zdobyć 3. Chcialbym podziękować kolegom z drużyny i wszystkim działaczom klubu, którzy zawsze mi pomagają. Oczywiście zawsze pierwszy gol jest najważniejszy, ale bardzo cieszę się, że strzeliłem 3 gole i pomogłem w zwycięstwie. To tylko efekt wielu treningów i poświęcenia. Każdy mecz jest dla mnie ważny i zawsze daję z siebie wszystko, dziś mam 29 bramek w lidze a moim celem jest zdobywanie coraz więcej i więcej.  Będę ciężko do tego trenować!!! – powiedział po meczu z Unią Patrick.

Unia Bogaczowice – Włókniarz Głuszyca 4:7

Zagrali w hokeja

JUŻ UCIEKASZ? PRZECZYTAJ JESZCZE TO!

P