Kilka miesięcy czekaliśmy na powrót na boisko podopiecznych trenera Marka Olczyka, które w pięknym stylu pokonały na inaugurację nowego sezonu beniaminka z Łazisk Górnych.
Chełmiec od początku dyktował warunki na boisku. Świetny serwis, który sprawił rywalkom duże problemy w przyjęciu i genialna wręcz gra na siatce, sprawiła, że pojedynek w Hali Wałbrzyskich Mistrzów trwał zaledwie 72 minuty. Wysoka przewaga, dała trenerowi wałbrzyskiej drużyny możliwość rotowania składem i ogrywania młodszych zawodniczek, które dopiero wchodzą w świat seniorskiej siatkówki.
Mecz z Polonią był zdecydowanie pod dyktando naszego zespołu. Dziewczyny od samego początku pokazywały, że są lepsze we wszystkich elementach i cieszą się grą. Dzięki spokojnemu graniu, umożliwiły też wejście na boisko innym, między innymi nam, jako ich młodszym koleżankom zadebiutować w rozgrywkach 2 ligi. Wygrana na pierwszym ligowym spotkaniu, dodaje motywacji i napędza na kolejne spotkania, które mam nadzieję zakończą się w identyczny sposób – mówiła po meczu Julia Urbanowicz, którą trener powoli wprowadza do I drużyny.
W podobnym tonie o rywalizacji wypowiadał się trener drużyn młodzieżowych, który odpowiadał za przygotowanie młodzieży do gry w pierwszym zespole.
[anwpfl-match match_id=”25193″ club_last=”” club_next=”” layout=”” sections=”” show_header=”1″]Pewna wygrana na inaugurację sezonu cieszy. Widać było różnice poziomu obu zespołów. Czwarty sezon na drugoligowych parkietach i filozofia budowania zespołu w tym czasie sprawia, że zyskujemy dużą przewagę w takich aspektach jak komunikacja, zgranie czy doświadczenie. Teraz czas na przygotowania do kolejnego meczu, który na pewno będzie zdecydowanie większym wyzwaniem – mówił Kacper Jesiołowski.
