Przypominamy, że 10 marca wałbrzyszanin Michał „Szczupson” Leśniak (18-2-1,5 KO) stanął znów na ringu. Ta walka była ekscytująca i właściwie skończyła się „wojną na pięści”. Czy to ona okazała się inspiracją do scenariusza nowego filmu Patryka Vegi?
Już wiemy, że Michał Leśniak nie stanie na ringu w najbliższym czasie o pas WBA. Po bardzo dobrym starciu z Aleksandrem Jasiewiczem, nasz bohater nabawił się kontuzji. Ta uniemożliwiła mu przygotowania do kolejnej walki na gali u Mateusz Borka. Nic jednak nie stanęło na przeszkodzie, żeby pojawić się na planie filmowym nowej produkcji Patryka Vegi.
Niestety nie mogę zdradzać szczegółów co do mojej roli, a już tym bardziej mówić o samym filmie. Ale to była fajna przygoda. Zobaczyłem coś nowego – mówi popularny „Szczupson”.
Kibice z pewnością nie mogą się doczekać nie tyle filmu, co ponownie ekscytującej walki w ringu. Trzymamy kciuki za powrót do zdrowia!

PAS
fot. ML
