Sportowy Wałbrzych

SPORTOWE EMOCJE TYLKO NA SW SPORT TV

Powtarzalność Nówki boli

Za nami czwarte spotkanie rundy wiosennej Koleje Dolnośląskie 4 Ligi i kolejny mecz, w którym wałbrzyscy piłkarze popełniają te same błędy, które skutkują stratami, co zaś powoduje, że powtarzalność Nówki boli.

Gospodarze chcąc odegrać się za porażkę w Wałbrzychu, zaatakowali już pierwszych minutach spotkania. Wyjątkowo szybko przyniosło, to zamierzony efekt. Pierwsza bramka padła już w 8 minucie meczu. Po zaledwie 120 sekundach było już 2:0 dla Iskry. Zdezorientowanie podopiecznych trenera Sebastiana Raciniewskiego było duże. Odważna postawa zespołu z Księginic pozwoliła zdobyć jeszcze jedną bramkę.
W drugiej połowie młody zespół z Wałbrzycha, nie mając już nic do stracenia, ruszył do ataku. Odrobienie trzech goli graniczyło z cudem, ale chęć pozostawienia po sobie lepszego wrażenia, wzięła górę. Szkoda, że ta lepsza wersja Nówki pojawiła się dopiero po zmianie stron. Gol pocieszenia i ponownie strata bramki w doliczonym czasie gry pokazuje jak trudno buduje się drużynę, bazując jedynie na wychowankach.
Świetną dyspozycją dzisiaj, pokazał się Maciej Maćków, który w barwach Iskry zdobywa pierwszego hat-tricka w IV lidze. Jedną bramkę dokłada niezawodny Jarek Gambal. Ogromne brawa dla całej drużyny za walkę w dzisiejszym meczu. Zawodnicy pokazali dziś charakter na murawie – cieszą się w Księginicach.

[anwpfl-standing title=”” id=”29739″ exclude_ids=”” layout=”” partial=”” bottom_link=”” link_text=”” show_notes=”1″]