W Walimiu po słabej jesieni nie ma już śladu. Kapitalna gra wiosną pozwoliła podopiecznym trenera Piotra Borka zbliżyć się do czołówki ligi.
Mecz z Zagłębiem okazał się ciekawym spotkaniem. Dobrze zorganizowana gra pozwoliła gospodarzom zakończyć rywalizację zwycięsko.
Debiut w seniorskiej ekipie KS Walim zaliczył 15-letni Jakub Mucha, który zmienił Tymoteusza Jagodzińskiego.
Spotkanie potężnym strzałem zza pola karnego otworzył Radosław Mordal. Podirytowani gospodarze starali się szybko doprowadzić do wyrównania. Gdy w końcu im się to udaje idą za ciosem i na przerwę schodzą prowadząc 2:1. Po zmianie stron zespół z Walimia ponownie dwukrotnie pokonuje bramkarza Zagłębia. Wałbrzyszanie strzelają jeszcze gola, ale zmniejszenie strat niewiele pomogło. Walim wygrywa ustalając wynik na kilka sekund przed ostatnim gwizdkiem.
W ostatnim wyjazdowym meczu musimy uznać wyższość rywala, który rozgrywa świetną rundę wiosenną. Wynik niestety nie odzwierciedla tego jak prezentowaliśmy się tego dnia na murawie. W pierwszych minutach meczu, gdybyśmy wykorzystali swoje sytuacje, wynik mógłby wyglądać zupełnie inaczej – twierdzą w Wałbrzychu.
KS Walim – Zagłębie Wałbrzych 5:2
