A klasa: Derby na remis

Mimo słońca było chłodno, ale piłkarze Czarnych i Zagłębia próbowali rozkręcić atmosferę na Arenie Dąbrowskiego. Sporo sytuacji, akcji stykowych i przebitek – tym właśnie charakteryzowało się spotkanie dwóch ekip, które na wspomnianej Arenie trenują i rozgrywają swoje domowe mecze.

Generalnie mecz w pewnych momentach był dosyć wyrównany, nie brakowało ostrych zagrań czy też rywalizacji. Może przeważało mniej składnych akcji, ale można było odczuć klimat derbów. Do 45 minuty przyszło nam czekać na bramkę otwierającą wynik spotkania. Autorem, który wykorzystał zamieszanie w polu karnym Daniela Gałka został Mateusz Kasprzyk.

Po zmianie stron piłkarze trenera Marka Carewicza narzucili dosyć szybkie tempo i zyskiwali szansę na wyrównanie. Z drugiej strony Czarni mocno uaktywnili skrzydła. Wszystko zmieniało się niczym w kalejdoskopie. Może i brakowało większej ilości bramek, ale z drugiej strony derby rządzą się swoimi prawami. Co ciekawe w ekipie Zagłębia Piotr Rałek wystąpił w ataku i zgrywał się z Krzysztofem Śliszem. W zespole Czarnych Sebastian Cupiał rozgrywał sporo akcji, a niebezpieczny (jeszcze w pierwszej części) okazał się Serhii Slipets. W pewnym momencie doszło do precyzyjnego ataku, który wykończył kapitan Łukasz Wojciechowski. Remis 1:1 okazał się finałowym rezultatem.

W sumie na wiosnę możemy być świadkami niezłego starcia, kiedy to Zagłębie będzie gospodarzem derbowego pojedynku z Czarnymi na Arenie Dąbrowskiego. Fajna wypadowa. Wspomnijmy również, że spotkaniu towarzyszyła miła otoczka związana z Dniem Niepodległości. Plus dla organizatorów.

Czarni Wałbrzych 1:1 (1:0) Zagłębie Wałbrzych

Kasprzyk 44′ – Wojciechowski 68′

Czarni: Mosior – Zawadzki, Nowicki, Cupiał, Konsewicz (75′ Gołek), Misiak (80′ Kula), Slipets (55′ Fiszer), Kasprzyk (60′ Arski), Kumor, Chodacki (65′ Marosz), Szarek

Sęk, Kacica

Zagłębie: Gałek – Ślisz (54′ Maciejczyk) , Rałek, Nyklasz (60′ Kierski), Wojciechowski, Sabiniarz (78′ Sułkowski), Janiszewski, Chmiel (52′ Telega), Pawełek, Mlostek, Fijałkowski

Telega, Sułkowski, Maciejczyk, Kierski, Dobiega

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Next Post

A klasa: Darbor z drugim zwycięstwem

Dopiero drugie, ale okazałe zwycięstwo Darboru Bolesławice i ponownie na własnym boisku. Tym razem z Błękitnymi Słotwina. Zapowiadało się na bardziej wyrównany pojedynek. Jednak gospodarze postawili swoje warunki i zgarnęli trzy punkty. Wynik do przerwy za sprawą strzałów debiutującego Antonio Gomesa Camacho Juniora, Mariusza Pietruszki i Dawida Wojaka brzmiał 3:0. […]