W ramach 24 kolejki Ekstraligi team AZS PWSZ Wałbrzych zmierzył się w Świdniku z aktualnym Mistrzem Polski – Górnikiem Łęczna. Starcie obfitowało w wiele akcji ofensywnych oraz – jak zawsze – maksimum zaangażowania. Ostatecznie trzy punkty pojechały do Łęcznej.
Piłkarki naszego AZS’u ruszyły ostro na rywalki z gwizdkiem rozpoczynającym spotkanie. Mimo sytuacji, niestety nie udało się zdobyć bramki na otwarcie wyniku. Z kolei w 34 minucie w pole karne PWSZ weszła ofensywna Gabriela Grzywińska, która kąśliwym, krótkim strzałem zanotowała bramkową zdobycz dla Łęcznej. Do przerwy wynik nie uległ zmianie.
W drugiej części spotkania, w 47′ padła druga bramka, niestety samobójcza. Mimo to team PWSZ nadal szukał okazji, rozgrywał akcje i kontrował ataki Górnika, który pod wodzą powracającego trenera Piotra Mazurkiewicza pragnął ugrać trzy punkty w kwestii obrony Mistrzostwa Polski. W 50 minucie gra dziewczyn z Wałbrzycha zaowocowała pierwszą bramką. Wrzutkę prawego skrzydła w pole karne wykonała Klaudia Miłek, a w świetnej akcji Klaudia Fabova zdobyła bramkę kontaktową.
Emocji nie brakowało, a mecz rozkręcał sie z każdą minutą. W 84′ zmienniczka Dominiki Grabowskiej – Krystyna Sikora wykorzystała błąd Jagody Sapor w bramce i podwyższyła wynik na 3:1 dla zawodniczek z Lubelszczyzny. W doliczonym czasie gry Klaudia Miłek oddała potężny strzał z przed linii pola karnego dając nadzieję drużynie z Wałbrzycha na co najmniej remis. Niestety, zabrakło czasu, a 3:2 okazało się rezultatem końcowym.
Dziewczyny, głowa do góry! Zostawiłyście na boisku w Świdniku, jak zawsze ogromną ilość sił, determinacji, woli walki oraz poświęcenia, a przede wszystkim serca. W najbliższą niedzielę (26.05.) starcie w Koninie z Medykiem.
https://www.facebook.com/sportowywalbrzych/videos/2283219875079301/
Górnik Łęczna 3:2 (1:0) AZS PWSZ Wałbrzych
Grzywińska 34′, Sikora 84′ – Rozmus 47′ (s), Fabova 50′, Miłek 90+2′
PWSZ: Sapor – Kędzierska, Mesjasz, Zawadzka, Szewczuk, Rozmus (89′ Głowacka), Rędzia (79′ Ostrowska), Kuciewicz, Rapacka, Miłek, Fabova
Pluta, Kowalczyk
