27/01/2021

Bić czy nie bić mistrza?

Kończy się jesienna runda piłkarska. Śmiało można powiedzieć, że języczkiem uwagi będzie piłkarski Górnik Wałbrzych. Komplet zwycięstw przy imponującym bilansie bramkowym, pokazuje że drużyna biało-niebieskich może okazać się niepokonaną.

Trochę tak jak Kriksos, bohater kultowego serialu o gladiatorach. Niepokonany Gal. Mistrz starożytnego miasta Kapua budził szacunek, postrach. Każdy chciał go pokonać. W końcu Kriksos zszedł ze sceny niepokonany. Dzisiaj coraz częściej mówi się o tym, że urwanie punktów Górnikowi będzie wydarzeniem.
No właśnie, to jak to jest z tym hasłem “bij mistrza”. Okazuje się, że wśród zawodników ta sentencja jest rzeczą świętą. Tak więc wygranie z Górnikiem będzie ważne dla każdego. Zostanie zapamiętane i głośno omawiane. Z drugiej strony czy to w ogóle jest możliwe?
Biorąc pod uwagę obecną dyspozycję drużyny, byłoby to wydarzenie z gatunku science-fiction. Dziś chyba mało kto, w to wierzy. No bo jak można uznać to za pewnik jeśli drużyna strzela prawie 7 bramki na mecz? Jedno jest pewne. Chciałbym to zobaczyć, ale…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.